Witam
Jednym z moich założeń noworocznych było zbudowanie drukarki 3D. Po dziewięciu miesiącach pracy projekt jest w 70% zaawansowania. Początki były trudne. Drukarka była budowana bez żadnej dokumentacji. Firma, w której obecnie pracuje posiada wiele część z rozbiórki maszyn. Postanowiłem je wykorzystać do budowy drukarki. Zakupiłem tylko elektronikę potrzebną do poprawnego działania.
Drukarkę zacząłem od budowy ramy.
Z tego względu że mam dostęp do zaplecza warsztatowego, części dorabiałem sam. Podczas budowy wstępnie założyłem że extruder będzie zamocowany na prowadnicach wykonanych z prętów. Ale dwa pręty ciężko ustawić równolegle. Dalej był problem z zamocowaniem extrudera. W końcu doszedłem do wniosku że należy zmienić mocowanie na coś praktycznego i stabilnego.
Postanowiłem zastosować profil aluminiowy z modułem liniowym. Moduł liniowy to nic innego jak szyna z wózkiem posiadającym łożyskowanie.
Obecnie mechanikę mam prawie skończoną, elektronika podłączona, silniki pracują. Zostało wyregulowanie silników. Po pierwszych uruchomieniach okazało się że do grzania stołu zastosowałem oporniki o zbyt małej rezystancji. Obecnie muszę zakupić nowe rezystory jak i filament aby zacząć drukować i kalibrować drukarkę. Końcowa kalibracja będzie dokonywana po wydrukowaniu pierwszych detali. Będzie trzeba dokonać pomiaru detalu czy zgadza się z projektem.
Poniżej ostatnie zdjęcia z prac.
Mam nadzieję że niedługą ruszą pierwsze wydruki.
Pozdrawiam
D.M.
















